Gdy życie wreszcie wracało do normy wraz z wygasaniem pandemii, kolejne wydarzenie zburzyło nasze poczucie normalności: rosyjska inwazja na Ukrainę w lutym 2022 roku. Cztery lata później wojna wciąż trwa i nadal przekształca porządek światowy. Jak możemy uniknąć popadnięcia w rozpacz, gdy dochodzi do tak katastrofalnych wydarzeń? Chciałabym krótko przypomnieć nam cztery podstawowe prawdy.
- Bóg płacze nad naszym cierpieniem. Pan nie jest obojętny na ludzkie cierpienie. Fundamentalną prawdą Biblii jest to, że Bóg kocha nas o wiele bardziej, niż moglibyśmy sobie wyobrazić, a Jego miłość motywuje wszystko, co robi. Jezus dał nam poznać boskie serce, gdy popłakał nad ludzką nędzą. Głównym celem tego, że stał się człowiekiem, było podniesienie nas z beznadziejnego stanu, w jakim się znaleźliśmy. Tak, słyszę zarzuty: „Dlaczego jest tyle cierpienia?”, co prowadzi do kolejnego punktu. (1)
- Zło istnieje, ponieważ ludzie nie okazują Bogu posłuszeństwa. Obwiniamy Boga za wszystko, co jest złe, ale rzeczywistość jest taka, że wojny i ludzkie okrucieństwo zachodzą, ponieważ ludzie odrzucają Jego kierownictwo. Nigdy nie zrozumiemy, dlaczego dał nam pełną możliwość suwerennego wyboru, lecz ważne jest, aby pamiętać, że On nikogo nie prowokuje do zła. Wręcz przeciwnie, pokazał nam drogę do życia, radości i pokoju, choć ludzie nie idą tą drogą. Nie możemy też umniejszać wpływu Szatana, który sieje śmierć i zniszczenie na całym świecie. (2)
- Bóg w jakiś sposób wykorzystuje zło do realizacji swoich celów. Nie sugeruję, że złe rzeczy muszą się wydarzyć, żeby z tego wyszło coś dobrego. W żaden sposób! Zło nie jest konieczne, by Bóg mógł spełnić swoją wolę, ale Jego moc i suwerenność są takie, że zło nigdy nie powstrzyma Go od osiągnięcia swoich celów. Potrafi odwrócić każdą złą sytuację w dobro, a to daje nam powód do nadziei. (3)
- Nigdy nie będziemy bezpieczni na Ziemi. Nie chcę brzmieć zniechęcająco, ale prawda jest taka, że nasza planeta znalazła się pod kontrolą Szatana, który jest opisywany jako lew pragnący pożreć wszystkich na swojej drodze. Musimy oczekiwać i być gotowi na przeciwności, zdając sobie sprawę, że Ziemia jest polem bitwy duchowej. Ale dobrą wiadomością jest to, że nie zostajemy sami w walce. Bóg chce iść u naszego boku, jeśli tylko za Nim pójdziemy. Ten świat nie jest końcem – jesteśmy przeznaczeni do wieczności. (4)
W pierwszych dniach wojny na Ukrainie polski dziennikarz przeprowadzał wywiady z osobami w Kijowie, które schroniły się w metrze. Dziewczynka w wieku około 10 lat miała w klatce trzy szczury domowe i z czułością brała każdego po kolei do ręki, wypowiadając ich imiona. Jej miłość do nich przebiła się przez ekran telewizora. Ilekroć myślę o tej scenie, jestem we łzach, jakby stała się dla mnie symbolem niewinności życia, które zostało tak okrutnie zniszczone.
Dzielę się tą historią, ponieważ wymieniając te prawdy, nie chcę minimalizować nieszczęścia wojny i cierpienia. Wręcz przeciwnie, tragedie, które nas dotykają, powinny słusznie powodować smutek i żałobę. Powodem, dla którego piszę, jest zainspirowanie nas do tego, żeby nigdy nie tracić nadziei.
(1) Łukasza 19,41-42; Rzymian 8,35-39
(2) Mateusza 23,37-38; Rzymian 3,10-18
(3) Rzymian 8,28; Efezjan 1,11; Księga Rodzaju 50,19-20; Filipian 1,12-14
(4) Jana 16,33; 1 Piotra 5,8-9
Ten post ma jeden komentarz
Dobrze że nie ustajesz w pisaniu. A dla dziecinoch swiat sie burzy nawet gdy rodzice sie kłócą w tz dobrej wierze, kazdy rozwód miedzy nimi odbierają jak koniec swiata. Dlatego takbdobrze zecsa ludzie ktorzy pozwalaja im mieć opiekować sie zwierzątkami