Czy Bogu zależy na środowisku?

Sposób, w jaki ludzie traktują Ziemię, od wielu lat jest gorącym tematem. Globalne ocieplenie, zanieczyszczenie, gatunki zagrożone wyginięciem, zniszczone naturalne siedliska i inne tego typu tematy zawsze trafiają na pierwsze strony gazet. Czy Bogu jest obojętne, jak odnosimy się do pięknego świata stworzonego przez Niego? Ostatnio, podczas studiowania listów do Efezjan i Kolosan, bardzo wyraźnie dotarło do mnie, że Bóg planuje naprawić bałagan, który zrobiliśmy. Istnieje ekologiczny aspekt śmierci Jezusa na krzyżu, o którym nigdy wcześniej nie pomyślałam.

 Cofnijmy się jednak najpierw w czasie do momentu, gdy Bóg stworzył wszechświat i wszystko było w doskonałej harmonii. Nie było ani śmierci, ani cierpienia. Wszystkie zwierzęta były roślinożercami, a ludzie wegetarianami. Bunt ludzkości zmienił ten porządek. Jak pisze Paweł w liście do Rzymian, świat stał się podatny na zniszczenie. Posuwa się w swym opisie rzeczywistości do tego, że maluje obraz stworzenia, który wzdycha jak w czasie porodu. (2)
          

Drugim wydarzeniem, które miało duży wpływ na relacje między ludzkością a naturą, była powódź. Bóg pozwolił na jedzenie mięsa dopiero po tym, jak Noe wyszedł z arki. Co więcej, Bóg ogłosił, że odtąd zwierzęta będą się bały ludzi. (3) Jestem pewna, że stało się tak dla ich dobra.
        

Niezależnie od naszej opinii na temat ekologii, można się zgodzić, że nabroiliśmy w naszym świecie! Nie chcę jednak w tej chwili skupiać się na naszych błędach. Zamiast tego przyjrzyjmy się temu, co Bóg uczynił i co ma w planie.
        

Wiemy, że śmierć Jezusa umożliwiła ludzkości pojednanie z Bogiem. Jednak krzyż miał znacznie większy wpływ niż często zdajemy sobie z tego sprawę. W Liście do Efezjan 1:10 Paweł ukazuje, że ostatecznym celem jest zorganizowanie wszystkiego pod rządami Chrystusa. Dwa słowa użyte przez Pawła są kluczowe dla zrozumienia jego przesłania. Po pierwsze, określenie „wszystko” obejmuje całe stworzenie, w tym zwierzęta oraz przyrodę. Po drugie, czasownik „zjednoczyć” zawiera dodatkową konotację ponownego zebrania wszystkiego w jedną całość. Innymi słowy, Bóg zamierza przywrócić cały wszechświat do stanu sprzed momentu, gdy grzech ukazał swoją brzydotę. Doskonała harmonia wszystkich rzeczy, która istniała przed buntem ludzkości, zostanie przywrócona.
          

Przesłanie to pojawia się również w innych fragmentach Pisma. W Liście do Kolosan 1,20 czytamy o pojednaniu przez Chrystusa wszystkich części stworzenia. Rzymian 8,19–21 wspomina, że świat fizyczny zostanie uwolniony z obecnej niewoli. Klątwa nałożona na stworzenie z powodu grzechu pewnego dnia zostanie zdjęta. Kiedyś Jezus powróci, by rządzić na ziemi i naprawić szkody wyrządzone naszej planecie.
       

Dlaczego wspominam o tym wszystkim? Ponieważ pogłębia to mój podziw dla Boga i zrozumienie krzyża. Ponieważ pokazuje, że Pan nie jest obojętny na trudną sytuację zwierząt i przyrody. Ponieważ powstrzymuje mnie to przed rozpaczliwymi myślami, które nachodzą mnie, gdy widzę, jak traktujemy naszą planetę. Przede wszystkim z tego względu, że daje nadzieję na przyszłość.
          

Na samym końcu Biblii czytamy słowa Jezusa, który zapowiada: „Tak, przyjdę wkrótce”. Odpowiedź Apostoła Jana jest taka sama jak moja: „Amen! Przyjdź, Panie Jezu”. (4)

(1) Księga Rodzaju 1,29-30

(2) Rzymian 8,20-22

(3) Księga Rodzaju 9, 2-3

(4) Objawienie 22,20

Czy mogę Cię na chwilę przeszkodzić?

Suskrybuj mój kanał a otrzymasz komentarze do Psalmów, które zbudują Twoją wiarę i wzmocnią Twoją nadzieję.

Przeczytaj politykę prywatności.

Facebook
X

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.