Koleżanka, która uczy w pierwszej klasie, rozmawia z dziećmi:
– Wytłumaczę wam, jak powstaje drzewo genealogiczne. Najpierw ludzie się pobierają, potem rodzą się im dzieci, a tym dzieciom też rodzą się dzieci, i tak pojawiają się nowe gałęzie, a drzewo się rozrasta.
Na to jedna z uczennic mówi:
– Proszę, Pani! Proszę, Pani! Nie wszystkim ludziom rodzą się dzieci.
Zgłasza się inna uczennica z pierwszej ławki, poprawiająca spadające z nosa okulary: – A ja wiem! Taka pani, która nie urodziła dziecka, nazywa się „dziewicą”!