Kim jesteśmy dla Boga? (Efezjan 1,11)

11 W Nim dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli,

Ponownie będziemy mieli okazję zapoznać się z kontekstem, w jakim używane jest kontrowersyjne słowo „przeznaczyć”. W moim wcześniejszym komentarzu do piątego wersetu występuje ono w znaczeniu „zawczasu wyznaczyć granice”. Paweł zawsze posługuje się tym słowem w znaczeniu, że doświadczenie wierzącego jest zgodne z tym, co wcześniej przygotował Bóg. Z innych fragmentów wynika, że wierzący ma się upodobnić do Jezusa (Rz 8:29-30), nabywać mądrości (1Kor 2:7) i stać się członkiem Bożej rodziny (Ef 1:5). Czego zatem ten werset uczy nas o tym, co Bóg dla nas przeznaczył?

Czasownik „dostąpić udziału”, w oryginalnym tekście oznacza „stać się dziedzictwem”. Paweł zasadniczo mówi, że Bóg przeznaczył swoich naśladowców do tego, by stali się Jego dziedzictwem. Innymi słowy, zanim powstał świat, Bóg uznał wierzących za swoją własność.

Nie mamy żadnych podstaw do tego, aby na podstawie tego jednego fragmentu ustalić z całą pewnością, że Bóg wybiera, kto będzie wierzącym, a kto nie. W tym celu należało by oprzeć się na wielu innych wersetach biblijnych, które poruszają ten temat.

Gdyby istniały jakiekolwiek wątpliwości w kwestii zdolności Pana do wykonania tego, co sam ustalił, Paweł mówi dalej, że Boża wola ostatecznie zwycięża. Słowo „wszystko” znaczy literalnie „wszystko”. Słowo „zamysł” odnosi się do inteligencji i celowości, podczas gdy „wola” oznacza pragnienie oparte na emocji. Ten werset pokazuje nam, że Bóg nie podejmuje decyzji pod wpływem zachcianki, albo dobrego lub złego nastroju, ale Jego działania są celowe i podejmowane ze słusznego powodu (nawet, jeśli nie zawsze je rozumiemy).

Chciałabym uczynić w tym miejscu krótką dygresję. Ktoś mógłby zrozumieć ten werset w tym znaczeniu, że zło, które widzimy wokół wynika z Bożej woli. Biblia wyraźnie wskazuje jednak, że Pan ani sam nie grzeszy, ani nie nakłania nikogo do grzechu. Bóg jest święty. Owszem, dopuszcza zło, ale to nie znaczy, że jest jego sprawcą. Posłużę się tu przykładem pierwszej zbrodni udokumentowanej w Biblii. Bóg przemówił do Kaina, zanim zabił on swojego brata Abla. W rozmowie, jaka się wtedy odbyła, Pan zachęca Kaina, by „zapanował nad grzechem, który czai się u jego drzwi”. Innymi słowy, odradza mu realizację powziętego przez niego zamiaru. Niestety, Kain postąpił wbrew Bożej woli i popełnił morderstwo (Rdz 4:6-8). Bóg nie miał z tym nic wspólnego! Rozważając wyżej cytowane słowa Pawła wręcz nabieramy błogiego przeświadczenia, że Boże cele i pragnienia przeważają nad wszystkim. Pomimo sprzeciwu złych mocy i wszelkich przebiegłych diabelskich planów, wola Pana zwycięża! Bóg może wykorzystać wszystko do realizacji swoich celów. Zło zostanie pokonane.

Wróćmy znowu do głównego przesłania tego wersetu, czyli do prawdy o tym, że naśladowcy Chrystusa są Bożym dziedzictwem. Należymy do Boga. Bóg nigdy nie będzie rozczarowany tym faktem, że do niego należymy, gdyż nas wybrał, bo chciał być z nami. Zrobił wszystko, byśmy do niego należeli. Pomyślmy o tym, że Bóg mógł stworzyć na własność cokolwiek innego, jednak postanowił stworzyć ciebie i mnie!

 

Zdjęcie: Carol Schlorff

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest

Nie trzeba podawać imienia, adresu mailowego lub strony, żeby dodać komentarz.

Dodaj komentarz

five × three =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.