Czym jest nowe życie w Chrystusie? (Efezjan 2,5)

 i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia. Łaską bowiem jesteście zbawieni. 

Wszystko na naszej planecie ma swój koniec. Rzeczy materialne niszczeją i rdzewieją, a żywe istoty umierają. Ten i kolejny werset wskazują jednak na to, w jaki sposób Bóg zaradził śmierci. Znaczenie zmartwychwstania Chrystusa przekracza wszelkie wyobrażenie.

Paweł rozpoczyna swój wywód od podsumowania poprzednich wersetów. Stanowczo daje do zrozumienia, że wierzący Efezjanie wcześniej byli umarli. Odnosi się oczywiście do ich stanu duchowego, a nie do śmierci fizycznej. Śmierć oznacza oddzielenie, a chrześcijanie w Efezie byli od Boga oddzieleni z powodu swoich grzechów.

Czego zatem dokonał Bóg? Mógł zostawić wszystko w takim stanie, w jakim było, jednak zaczął działać, aby odwrócić skutki katastrofy, do której doszło. Paweł objawia istotę przesłania chrześcijańskiego, pisząc, że Bóg „przywrócił nas do życia”. Co więcej, grecki czasownik niesie ze sobą dodatkowe pojęcie ożywienia wraz z kimś. To powrót do życia jest nierozerwalnie związany z Chrystusem.

O czym tak naprawdę mówi? Odnosi się do życia duchowego, ale o co w tym wszystkim chodzi? Przede wszystkim przywracana jest relacja wierzącego z Bogiem. Tam, gdzie były rozłąka i zerwanie relacji, obecnie pojawiają się pojednanie i przyjaźń. Ale to nie wszystko — jest coś więcej — nowa jakość życia. Wiemy z innych części Biblii, że wierzący mają Ducha Świętego, który obdarza ich siłą, mądrością i wszystkim, co jest potrzebne do życia miłego Bogu (z czego chrześcijanie nie zawsze korzystają, choć ta pomoc Boża jest zawsze dostępna, gdyby tylko zechcieli).

Pewnie pamiętamy, że Jezus powiedział, że jest życiem i je daje. Powiedział też, że człowiek musi się narodzić na nowo, co nie oznacza nic innego niż to, że nasze duchowe życie wymaga odnowienia. Właśnie o tym mówi Paweł. Biblia nigdy nie przedstawia zbawienia jako czegoś, co jest dostępne dopiero po śmierci — przeciwnie, jest to obietnica duchowego odrodzenia za życia. Zbawienie dotyczy zarówno życia teraźniejszego jak i wieczności.

Niestety, chrześcijanie nie korzystają w pełni z tej nowej jakości życia podczas ziemskiego życia. Powodów jest wiele (szatan, nasze grzeszne skłonności i światowe wpływy, by wymienić tylko kilka). Wszystkie one sprzysięgły się przeciwko prowadzeniu życia zgodnego z Bogiem. Jednak podobnie jak roślina potrzebuje czasu, aby wyrosnąć z nasiona na duże drzewo, tak też nowe duchowe życie stopniowo staje się coraz bardziej widoczne w życiu wierzącego. Po drodze czeka wierzącego wiele bojów do stoczenia, ale ostatecznie Bóg daje mu zwycięstwo.

Paweł przypomina Efezjanom, w jaki sposób otrzymali to nowe życie — dzięki łasce. Ponieważ w późniejszych wersetach opisze on to zagadnienie dokładniej, nie będziemy się przy tym obecnie dłużej zatrzymywać. Chciałabym tylko wspomnieć o jednym — Paweł posługuje się tu pewną konstrukcją gramatyczną, która odnosi się do czynności wykonanej w przeszłości, jednak jej konsekwencje wpływają na teraźniejszość. Brzmi to dokładnie: „przez łaskę zostaliście w pełni zbawieni w przeszłości, w wyniku czego trwacie w stanie zbawienia aż do chwili obecnej.” (1) Paweł wyraźnie mówi, że to zbawienie jest zarówno dokonane w przeszłości, jak też nierozerwalnie związane z teraźniejszością i trwa bez końca. Dzięki temu człowiek wierzący może czuć się bezpiecznie w relacji z Bogiem!

Rozpoczęłam to rozważanie, pisząc, że na naszej planecie króluje śmierć. Jezus jednak daje nam życie. Przyjmijmy je całym sobą!

(1) Wuest, K.S., Ephesians and Colossians in the Greek New Testament. Eerdmans Publishing Company, 1953, strona 66

Czy mogę Cię na chwilę przeszkodzić?

Suskrybuj mój kanał a otrzymasz komentarze do Psalmów, które zbudują Twoją wiarę i wzmocnią Twoją nadzieję.

Przeczytaj politykę prywatności.

Facebook
X

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Anonim

    dziekuję za takie spojrzenie

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.