Kotek

Mam kota, którego wypuszczam na spacer do ogrodu. Zazwyczaj przychodzi kiedy wołam go, ale nie zawsze. Wtedy muszę po niego iść i „zachęcać” do powrotu do domu.  Zdarzyło się tak pewnego dnia, więc wyszłam po niego z domu, wyjaśniając mojemu gościowi:

– Zaraz wracam, idę po kocie!

zdjęcie: Carol Schlorff

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest

Nie trzeba podawać imienia, adresu mailowego lub strony, żeby dodać komentarz.

Dodaj komentarz

five + four =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.