Prawo mojżeszowe jest unieważnione (Efezjan 2,15)

W swym ciele pozbawił On mocy Prawo przykazań, wyrażone w zarządzeniach, aby z dwóch [rodzajów ludzi] stworzyć w sobie jednego nowego człowieka, wprowadzając pokój,

Aby w pełni zrozumieć ten werset, musimy cofnąć się w czasie do Starego Testamentu, kiedy Izrael wędrował po pustyni po opuszczeniu Egiptu. Mojżesz poprowadził naród do wolności, a następnie nadzorował przebieg zawierania przymierza między Bogiem a Izraelitami na górze Synaj. Statut tego paktu stał się znany jako Prawo Mojżeszowe. Jego najbardziej znaną częścią jest Dziesięć Przykazań, ale jest o wiele więcej dekretów. Tradycja żydowska praktykuje w sumie 613 przykazań. Nie wyobrażam sobie, żeby można je było wszystkie zapamiętać!

Nie powinno nas dziwić, że tak obszerny i kompleksowy zestaw zasad i przepisów doprowadził do rozdzielenia Żydów i pogan. Celem Boga było wyodrębnienie dla siebie narodu, przez który miał przyjść Mesjasz czyli Zbawiciel. Izraelici mieli także świecić światłem Bożym w świecie ogarniętym ciemnością. Nasza ludzka skłonność do grzechu doprowadziła między obiema grupami głównie do wrogości i braku zaufania.

Mając to na względzie Paweł dokładnie opisuje, jak Jezus zmienił wszystko. Dzięki poświęceniu się na krzyżu („w swym ciele”) Chrystus pozbawił mocy Prawo Mojżeszowe. Innymi słowy, Jezus usunął je lub pozbawił siły, wpływu lub mocy. Porównałabym to do oficera policji, który musiał oddać odznakę, tracąc w ten sposób cały autorytet związany z jego stanowiskiem.

Jezus otworzył nowy sposób, dzięki któremu ludzkość może nawiązać więź z Bogiem. W rezultacie poprzednia metoda opisana w Prawie Mojżesza stała się nieaktualna. Przymierze Mojżeszowe wciąż uczy wielu ważnych prawd, ale nie ma już mocy wiążącej na drodze pogodzenia się z naszym Stwórcą.

Jak to obecnie wpływa na stosunki Żydów i pogan? Ponieważ oddzielanie jednych od drugich straciło sens, Paweł pisze, że Chrystus uczynił ich „jednym nowym człowiekiem”. Innymi słowy, Jezus pozwolił im obojgu stać się częścią Kościoła i zostać nazwanymi „chrześcijaninem”.

Ostatecznym rezultatem jest pokój, który Jezus oferuje tym, którzy idą za nim. Może zamienić wrogość w relacje pokojowe, jeśli tylko mu na to pozwolimy.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest

Nie trzeba podawać imienia, adresu mailowego lub strony, żeby dodać komentarz.

Dodaj komentarz

three × 2 =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.