Szybkie zakupy w Bonarce

Przedrostki to małe paskudy. Niby to zaledwie kilka liter, ale spróbuj tylko ich użyć niewłaściwie, a słuchacz albo się udławi z wrażenia, albo zabije cię śmiechem. Zwykle spotyka mnie ta druga opcja. Tak się też stało, kiedy pewnego dnia miałam zamiar wybrać się na zakupy do największego centrum handlowego w Krakowie i oznajmiłam:

– Wskoczę do Bonarki!

Czy mogę Cię na chwilę przeszkodzić?

Suskrybuj mój kanał a otrzymasz komentarze do Psalmów, które zbudują Twoją wiarę i wzmocnią Twoją nadzieję.

Przeczytaj politykę prywatności.

Facebook
X

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.