Skąd się bierze nadzieja?

„Albowiem narodziło się nam dziecko, syn został nam dany, a rząd spoczął na jego barkach. I będzie nazwany Cudownym Doradcą, Bogiem Mocnym, Ojcem Wiecznym, Księciem Pokoju”.

Izajasza 9,6

Dlaczego Boże Narodzenie jest czasem nadziei? Chodzi mi o to, że świętujemy narodziny chłopca, który trzydzieści kilka lat później został ukrzyżowany – nie ma to wiele wspólnego z optymizem. Gdy idziemy przez życie, często wymyka się nam nadzieja, ponieważ na każdym kroku mierzymy się z bólem i cierpieniem. Niemniej jednak nadal mamy powód do radości w tym okresie świątecznym, nawet w naszym świecie opanowanym przez COVID.

Przyjrzyjmy się często cytowanemu w tym okresie wersetowi, gdyż będzie dla nas wskazówką. Pierwsza fraza pasuje do naszego stereotypowego wyobrarzenia Dzieciątka Jezus w żłobie. Zauważmy, że to dziecko urodziło się dla nas i zostało nam dane. Jego narodziny nie były przypadkowe, ale miały określony cel związany z nami.

Następna część zdania może spowodować dezorientację. Jezus przecież nie rządził; nie miał żadego politycznego stanowiska. Wręcz przeciwnie. Unikał władzy, gdy ludzie chcieli go mianować królem.

Ten werset podkreśla skłonność Izajasza do łączenia kilku informacji w jednym proroctwie. Zestawił dwa wydarzenia, które oddzielają tysiące lat (nikt nie wie dokładnie ile) i podsumował je w jednym zdaniu. Jezus przyszedł na ziemię po raz pierwszy jako dziecko, lecz powtórnie powróci jako król.

Wiemy, co się wydarzyło podczas pobytu Jezusa na ziemi. Jego życie pokazało, na czym polega miłość, radość i pokój, i z własnej woli umarł na krzyżu, płacąc karę za nasz grzech. Śmierć jednak nie mogła go powstrzymać; zatriumfował nad grobem i ostatecznie wrócił na należne mu miejsce w niebie.

To samo w sobie daje nam wiele powodów do nadziei, ale historia się na tym nie kończy. Jeśli mamy doświadczyć nadziei w całej rozciągłości, dobrze byłoby przyswoić prawdę o powtórnym przyjściu Chrystusa. Powróci, aby rządzić na ziemi i naprawić wszystko, co złe. Wiem, że to może brzmieć jak bajka – zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe – ale jeśli wszystkie proroctwa dotyczące osoby Jezusa okazały się wiarygodne i godne zaufania, to dlaczego mielibyśmy odrzucać takie, które mówią o jego przyszłym powrocie na ziemię?

Jakim królem będzie Jezus? Izajasz opisuje go nam – jako „Cudownego Doradcę”, który udzieli nam wszelkiej potrzebnej nam mądrości. „Potężny Bóg” wskazuje na jego boskość i moc, co do których nie będzie wątpliwości. „Odwieczny Ojciec” przypomina, że jest on ojcem, lub twórcą, wieczności (nie mylić z Bogiem Ojcem). I wreszcie „Książę Pokoju” przedstawia nam naturę jego królestwa. W końcu zapanuje na ziemi pokój, jakiego nigdy wcześniej nie zaznaliśmy.

Boże Narodzenie to czas nadziei, ponieważ nie tylko świętujemy dziecko w żłobie; cieszymy się również z nadejścia przyszłego króla. Świat, jaki znamy, będzie odnowiony, a kiedy przypominamy sobie ten fakt, nadzieja wypełnia nasze serca.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest

Nie trzeba podawać imienia, adresu mailowego lub strony, żeby dodać komentarz.

Dodaj komentarz

five × three =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.