Dlaczego Boże Narodzenie daje nam nadzieję?

„Albowiem narodziło się nam dziecko, syn został nam dany, a rząd spoczął na jego barkach. I będzie nazwany Cudownym Doradcą, Bogiem Mocnym, Ojcem Wiecznym, Księciem Pokoju”.

Izajasza 9,6

Dlaczego Boże Narodzenie jest czasem nadziei? Chodzi mi o to, że świętujemy narodziny niemowlęcia, które trzydzieści kilka lat później zostało ukrzyżowane – nie ma to wiele wspólnego z optymizmem. Gdy idziemy przez życie, często wymyka się nam nadzieja, ponieważ na każdym kroku mierzymy się z bólem i cierpieniem. Niemniej jednak nadal mamy powód do radości w tym okresie świątecznym, nawet w świecie pełnym trudności gospodarczych, wojen i klęsk żywiołowych.

Przyjrzyjmy się często cytowanemu wersetowi z księgi Izajasza, gdyż będzie on dla nas wskazówką. Pierwsza fraza pasuje do naszego stereotypowego wyobrażenia Dzieciątka Jezus w żłobie. Zauważmy, że to dziecko urodziło się dla nas i zostało nam dane. Jego narodziny nie były przypadkowe, lecz miały określony cel związany z nami.

Następna część zdania może spowodować dezorientację. Jezus przecież nie rządził; nie miał żadnego stanowiska politycznego. Wręcz przeciwnie. Unikał władzy, gdy ludzie chcieli go mianować królem.

Ten werset podkreśla skłonność Izajasza do łączenia wielu proroctw w jedno. Zestawił dwa wydarzenia, które oddzielają tysiące lat (nikt nie wie dokładnie ile), i podsumował je w jednym zdaniu. Jezus przyszedł na ziemię po raz pierwszy jako dziecko, lecz powróci jako król.

Wiemy, co się wydarzyło podczas pobytu Jezusa na ziemi. Jego życie pokazało, na czym polegają miłość, radość i pokój, i z własnej woli umarł na krzyżu, płacąc karę za nasz grzech. Śmierć jednak nie mogła go powstrzymać; zatriumfował nad grobem i ostatecznie wrócił na należne Mu miejsce w niebie.

To samo w sobie daje nam wiele powodów do nadziei, ale historia się na tym nie kończy. Jeśli mamy doświadczyć nadziei w pełni, dobrze byłoby przyswoić sobie prawdę o powtórnym przyjściu Chrystusa. Powróci, aby rządzić na ziemi i naprawić wszystko, co jest złe. Wiem, że to może brzmieć jak bajka – zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe – ale jeśli Bóg dotrzymał obietnic dotyczących pierwszego przyjścia Jezusa, co potwierdza wiarygodność i godność zaufania proroctw, to dlaczego odrzucać te dotyczące jego przyszłego powrotu na ziemię?

Jakim królem będzie Jezus? Izajasz opisuje go jako „Cudownego Doradcę”, który będzie miał niezwykłą mądrość i dostarczy nam wszystkich potrzebnych wglądów. „Potężny Bóg” wskazuje na jego boskość i moc, co do których nie będzie wątpliwości. „Odwieczny Ojciec” opisuje jego ojcowską troskę lub ochronę wobec swojego ludu (nie mylić z Bogiem Ojcem). I wreszcie „Książę Pokoju” przedstawia nam naturę jego królestwa. W końcu zapanuje na ziemi pokój, jakiego nigdy wcześniej nie zaznaliśmy.

Boże Narodzenie to czas nadziei, ponieważ nie tylko świętujemy Dzieciątko w żłobie, lecz także cieszymy się z nadejścia przyszłego króla. Świat, jaki znamy, będzie odnowiony, a kiedy przypominamy sobie ten fakt, nadzieja wypełnia nasze serca.

Czy mogę Cię na chwilę przeszkodzić?

Suskrybuj mój kanał a otrzymasz komentarze do Psalmów, które zbudują Twoją wiarę i wzmocnią Twoją nadzieję.

Przeczytaj politykę prywatności.

Facebook
X

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.