Trzy powody, dla których Bóg nas stworzył

„Dlaczego jestem tutaj na ziemi?” – pytanie to prawdopodobnie nurtuje każdego z nas. Zakładamy, że wszystko wokół nas ma swój cel. Na przykład, kiedy trafiam na nowy gadżet, od razu się zastanawiam, do czego to służy. Ktoś musiał mieć wyraźny powód, aby poświęcić czas i energię na jego wyprodukowanie. Z nami musi być podobnie, prawda?

Na szczęście Bóg nie ukrywa dlaczego nas stworzył.

Bóg stworzył nas, ponieważ chciał, abyśmy istnieli. (1) Może się to wydawać oczywiste, niemniej jednak warto o tym wspomnieć. Nikt nie zmusił Boga do działania; chciał nas uczynić, więc to zrobił z własnej woli. Wszystko, co nas dotyczy – nasz charakter, zdolności czy uroda – zostało w przemyślany spobób zaplanowane i zaprojektowane. Nie ma tu mowy o przypadku czy pomyłce. Jesteśmy tym, czym jesteśmy, ponieważ taki był plan Boga. Jego miłość do nas nie zmieniła się w chwili, gdy zapanował na świecie grzech, który nas dosięgnał.

Bóg stworzył nas dla siebie. (2) Słynny matematyk i fizyk Blaise Pascal powiedział kiedyś, że w sercu każdego człowieka istnieje „próżnia w kształcie Boga”. Nieprzypadkowo ludzie przejawiają na różny sposób tęsknotę za Stwórcą. Wskazuje ona na pewną prawdę: zostaliśmy stworzeni dla kogoś ponad nami samymi. Bóg nie tylko zapragnął abyśmy zaistnieli, ale chciał nas dla siebie.

Wszystko to prowadzi do pytania: „czy człowiek jest Bogu potrzebny do szczęścia?”

Bóg stworzył nas dla swojej chwały. (3) W zasadzie oprócz tego, że ładnie to wygląda nie bardzo wiadomo o co chodzi. Chcę to wyjaśnić na podstawie ilustracji. Kocham mojego kota, ale jeśli pokażę mu wspaniały obrazek lub puszczę mu poruszającą duszę muzykę, nie stanie się nagle świadomym odbiorcą tych dóbr. Nie jest w stanie na nie właściwie zareagować, ponieważ nie jest do tego stworzony (za to jak ujrzy mysz, a to już będzie inna historia).

Natomiast ludzie potrafią rozpoznać i docenić piękno otaczającej nas natury. Bóg stworzył nas, byśmy reagowali na Jego chwałę, która jest sumą wszystkich Jego atrybutów. Co więcej, Pan poszedł o krok dalej i uzdolnił nas do tego, abyśmy mogli mieć udział w Jego chwale. Posiadamy niesamowitą zdolność i przywilej wskazywania całemu stworzeniu, kim jest i jaki jest Bóg. Dzieje się to poprzez nasz sposób życia.

Podsumowując – stworzono nas do miłości i z miłości. Każdy z nas jest w oczach bożych drogocenny, stąd naszym zadaniem jest miłować się wzajemnie. Stworzono nas do życia we wspólnocie, nie dziwota więc, że w tej dziedzinie doświadczamy najwięcej radości czy rozczarowań. Bóg do niczego nas nie potrzebował, a mimo to chciał się z nami podzielić tym, co ma, aby ludzkość i boskość mogły się przenikać.

Kiedy zdamy sobie sprawę z celu naszego życia, łatwiej będzie z nim oswoić, dokonywać mądrych wyborów i przygotowywać się na wieczność.

(1) Objawienie 4:11

(2) Kolosan 1:16

(3) Izajasza 43: 7

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

cztery × jeden =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.